Topole

Dzisiaj znowu witamy Was z naszego podwórka. Zobaczcie co się zmieniło od czasu naszego pierwszego wpisu. Na spacer wybraliśmy się późnym popołudniem, bo długi dzień i intensywne słońce nie pozwoliły nam siedzieć w domu, a trzeba przyznać, że byliśmy już nieźle klapnięci po porannych biegach i zmaganiach hulajnogowo-plażowych. Kiedy nie chcemy jechać nigdzie dalej, wybieramy spacer wzdłuż topoli, gdzie oprócz ładnych widoków możemy też nacieszyć ucho niesamowitymi odgłosami naszych sąsiadów żurawi. Aż dziwne, że pomimo ciągle przybywających nowych osiedli i coraz ruchliwszych ulic wciąż tu wracają.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *