Hałda

Ponownie dłuższa przerwa ale za to tym razem inaczej niż zwykle. Tata Skrzelak wyjechał do Katowic na krótki wypad do rodziny. Przy okazji odwiedzin nie można było nie skorzystać i wyskoczyć na krótki spacer. Okazja ku temu była wspaniała, bo spacer był ze znajomym, który również ma hopla na punkcie latających aparatów. Ruszyliśmy na hałdę położoną w Kostuchnie, południowej dzielnicy Katowic. Jak się później okazało, to drugi najwyższy punkt mieście. Widoki były niesamowite, przy dobrej pogodzie można zobaczyć naprawdę dużą część miasta. Latające aparaty też były niesamowite, bo mieliśmy ich kilka do przetestowania. Wracając jednak do pogody, to nie zabawiliśmy na górze zbyt długo. Było tak zimno, że przemarzliśmy do kości. Spacer był krótki, ale za to intensywny. Na pewno do powtórzenia ale już przy lepszej pogodzie.

 

1 komentarz do “Hałda”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *