Pola relaksu

Postanowiliśmy zrobić rekonesans co w trawie piszczy i gdzie można udać się na piknik w naszej okolicy. Okazuje się, że prawie wszędzie. Topole już znacie, to jest jeden rozległy teren, gdzie chodzimy na spacery, ale możemy się też rozłożyć z kocykiem na dłuższy przystanek. Poza tym mamy tych pól mnóstwo, wystarczy tylko wyjść poza granice pobliskich osiedli i już naszym oczom ukazują się łąki, pola, a nawet woda się znajdzie. Zbiornik może nie wygląda za ładnie, ale paru amatorów wędki siedzi, znaczy się jest uczęszczany i coś w nim musi pływać. Tym razem byliśmy tylko na chwilę, lecz niebawem, na pewno wybierzemy się z kocykiem i posiedzimy dłużej.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *