Zaczniemy skromnie, z naszego podwórka. Niby nic nadzwyczajnego, kawałek pola, lasu, łąki, ale jednak ma swój urok. Tu chodzimy na spacery z psem. Ciekawe czy znajdziecie go na zdjęciu? A te topole z tyłu pamiętają czasy kiedy małych Skrzelaków nie było jeszcze na świecie.

